...istniejemy tylko dzięki związkom z innymi ludźmi...i dzięki wzajemności uczuć...
czwartek, 31 stycznia 2008
Wrzucam temat...

Jak tu nawiązać?
Miałam nawiązywać od broni białej, przez palną, zużyty pędzel aż do sztuki... słowa, ale ostatni wpis nieco ułatwił mi zadanie.
Huishu...
Jestem NOWA (w pełnym tego słowa znaczeniu), co znaczy początkująca, nieświadoma w co wchodzę i ogólnie zielona.
Jednakowoż zachęcona zostałam do wejścia tutaj i zaraz się wytłumaczę.


Odnawiamy kontakty po wielu, wielu latach i, co poniekąd oczywiste, odnajdujemy się niby w czasie tym samym, bo teraźniejszym, ale z różnymi doświadczeniami i w bardzo różnych miejscach.
Szukamy chyba jakiejś wspólnoty, którą rozmaicie można rozumieć, ale to co może być teraz najbardziej interesujące, to właśnie różnice.
Proponuję zatem - spróbujmy pisać o tym, co nas różni, co nas dziwi i co może być wstępem do rozmowy na temat odmiennych stylów życia.

W jednym z maili jedna z naszych "odzyskanych", a mieszkających za oceanem koleżanek napisała, że mieszka w specyficznym osiedlu:

to jest osiedle 55+, co znaczy ze jeden z partnerow musi miec skonczone 55 lat zycia. Nie moga tam mieszkac dzieci, wnuki itp (limit jest 3 miesiace czasu). Nie wolno parkowac aut na noc na ulicy( jest garaz na 2 auta + swoj podjazd). Placi sie miesieczna skladke w wysokosci $200.00 i patrol jezdzi 24 godziny na dobe, jezeli zapomnisz zamknac garaz to zapukaja i przypomna, mamy 4 pola golfowe tylko dla mieszkańcow i ich gosci 7 basenow krytych, korty tenisowe, silownie, teatr,4 restauracje, gabinety kosmetyczno-fryzjerskie, 3 kina, poczte, sklepy spozywcze, lekarzy, dentystow, jak sie sie uprzez to nie musisz sie stad wychylac...

Ta informacja nieco mnie zadziwiła.
Już ją w liście skomentowałam, nie chcę się powtarzać, wrzucam więc ją Wam, jako pierwszy temat.
Co Wy na to?
Oczywiście nie chodzi mi o pola golfowe, gabinety kosmetyczne i dentystów, ale o specyficzna "segregację wiekową" i pkoleniową.
Czy to ma sens? I jak się Wam podoba.

środa, 30 stycznia 2008
Znamy się tylko z czytania...

Znamy się mało... więc może ja bym powiedziała parę słów o sobie - najpierw. Urodziłam się... urodziłam się w Ostrowcu Świętokrzyskim, w … no, parę lat temu, w marcu. Znaczy, w połowie marca... właściwie w drugiej połowie marca, właściwie... dokładnie 23 marca. No... to tyle może o sobie - na początek... Czy są jakieś pytania?

 

Zaczęło się przypadkowo od „Klimatów” i-kroopki, która przejeżdżała była przez moje miasto rodzinne (ale nie uznała za stosowne uwiecznić go ani opisać ;-), a potem przez Ćmielów  - i przez to nostalgiczne wojażowanie sprowokowała mnie do skomentowania. Potem z pewną taką nieśmiałością zaczęłam się wpisywać do innych i-kroopkowych pamiętników, kiedyś podesłałam  zdjęcia – i  wepchnęłam się wreszcie do Was!

Witam wszystkich i dziękuję!

 

rozmowy niekontrolowane czyli sztuka rozmowy nie ginie!


Gwoli wyjaśnienia:
cytaty poniższe są wybrane przeze mnie absolutnie tendencyjnie z rozmowy w 'galerii' pod wpisem Makówki;
uznałam,że nalezy je ujawnić ,a jesli ktos sie ze mna nie zgadza, to trudno:)

 


ela.d
 Bogowie!!! A ten pędzel czerwony to przed czym broni?!
     
  
 
feliks5
 
 To jest zapewne osławiony "kutas".
Natomiast reszta broni? Oj, za długa, za długa - będzie się pałętać...
 
feliks5
 
 Na poparcie pierwszej tezy przytaczam fragment klasyka, który - jakkolwiek nie dotyczy broni - we właściwym kontekście umieszcza rzeczoną ozdobę:
"...Woźny pas mu odwiązał, pas słucki, pas lity,
Przy którym świecą gęste kutasy jak kity,
Z jednej strony złotogłów w purpurowe kwiaty,
Na wywrót jedwab czarny, posrebrzany w kraty;..."
     
  
 
gogo37
 
 A do czego słuzyły te kutasy ?
Ciekawe co też pędzlowały
 
  


makowka9
 Te kutasy GOGO służyły do ozdoby.(Przypomina mi się pewna pani , która zawsze mawiała ,że ona ma męża do ozdoby.)A więc co pędzlowały to ......może Feliks nam pomoże.
     
  
 
feliks5
 
 Kontynuując wątek: wprawdzie Słownik Języka Polskie PWN uważa to znaczenie słowa "kutas" za przestarzałe, jednak wyjaśnia, że wyraz ma tureckie (!!) pochodzenie i oznacza: "ozdobę z nici, jedwabiu, wełny, sznurka itp. w kształcie pędzla"
To, jak sądzę, zamyka rozważania? Czy może nie?
 
makowka9
 
 Nie zamyka.Bo nie odpowiedziałeś GOGO co pędzlowały?
     
  
 
gogo37
 
 Słowo "kutas" w całkiem polskim znaczeniu ma swój podobno bardzo pejoratywny odpowiednik właśnie w Turcji i jest to ( po turecku) "jarek".
Panowie o imieniu Jarek powinni na czas pobytu w Turcji zmienić imię :}}}
 
makowka9
 
 Tam Kaziu , tu Jarek......no cóż
 
feliks5
 
 "Poszedł Jarek na jarmarek
kupił sobie oś..."
Za nic nie pamiętam dalszego ciągu, a zwłaszcza tego, po co mu była oś?
 
feliks5
 
 A może to był Marek? ;))
 
makowka9
 
 Marek."....Schował se ją za stodołą , ukradł mu ją ktoś....."
     
  
 
gogo37
 
 Może jestem nudna , ale chcę wiedzieć do czego ten ....hm....' kutas '?
 
makowka9
 
 Do ozdoby na parady i w ogóle do ozdoby niestety tylko.Chyba ,że ktoś zna inne zastosowanie?
 
ikroopka
 
 Zastosowanie ? kutasa ?
tak doslownie pojetego, czy tego w , hm, przenosni , tez ?
:))))))))
 
makowka9
 
 No a jakby tak zapytać o zastosowanie tego hm w przenośni?Tylko jest pytanie o zastosowanie dla kogo? Właściciela tegoż czy.....?
 
gogo37
 
 Jeeej !!! Ja o pędzlu przecież :)))
 
makowka9
 
 Taaaaaaaa......zapewne.A ten pędzel jakie miał zastosowanie?
 
feliks5
 
 Strasznie chachmęcicie... Rozumiem, że gnębi Was nieumiejętność rozróżnienia urogenitalnego i historycznego zastosowania słowa "kutas". A od czegóż wyobraźnia i słynna kobieca intuicja?? (jeśli pominiemy kwestię czystej naukowej wiedzy)
 
ikroopka
 
 Feliksie, ale oprocz wyobrazania sobie - czy na pewno o to Ci chodzilo ? -
my sobie po prostu lubimy pogadac!!!!
tez o tym:)
 
feliks5
 
 O pędzlach? Czyli o malarstwie może?
 
leoneo
 
 Sztuka
malarstwo
kutas
w dodatku pochachmęcony
mnie się widzi
że to mop zwykły
no, może podstrzyżony
 
feliks5
 
 Gdy bieg kropel odwrócić
Mop kropidła kuzynem
A ideę narzucić-
zamaże każdą winę...
 
leoneo
 
 Co inszego kozik lśniący
w nitowanej rączce
do tymianku, czy O!górkhów
majaczy w gorączce?
 
feliks5
 
 Całkiem spory kindżał!
Więc na tym się skupię:
raczej zetnie głowę gacha,
prędzej utnie chwost rezuna
czy kokos obłupie?
 
leoneo
 
 Afganistan? Ukraina?
Czyj tu chwościk dzierży prym?
Może lepiej powspominaś
wakacyjny Krym?
( wrzuć soneta, wrzuć soneta...)
 
feliks5
 
 Pewien głodny rzezaniec z Komańczy
przyrzekł:"Od dziś z wilkami nie tańczy!"
Zakasawszy galoty
kopał nożem okopy
bezsensownie szukając szarańczy.
 
leoneo
 
 :)) ;))
No proszę, trochę bliżej Europy
chociaż krzyczą, że kopią okopy
mimowolnie im się jednak
podniebienie wydelikaca?
     
 

 

wtorek, 29 stycznia 2008
Jestem blondynką !


Okazuje się, co zresztą już od dawna podejrzewałam, że być blondynką można niezaleznie  od koloru włosów, zwłaszcza tych na głowie;)

dowód dziś dałam przedni, parkując przednim lewym kołem w 'zawiesistym' gruncie działki podwrocławskiej ;(

akcja wyciągania auta trwała na szczęście dość krótko, bo nie dość, że sąsiedzi pomogli, to jeszcze nadjechał odpowiedniej wagi samochód dostawczy i leciutko nas, tzn mnie i hondę, podciągnął;)

bez chwili grozy sie nie obeszło, bo linka holownicza, jak że by inaczej, pękła sobie, a co :(

Pan mąż mój pocieszał mnie jak mógł, że 'każdemu sie może zdarzyć' ;)
ha, ciekawe, kiedy sie popisze stosowną anegdotką w towarzystwie;)

Bleeee;(

Nawiasem mówiąc, nadal nie wiem, czy poprawnie napisałam ' jak że by' ????

bo słownik podaje pisownię ' jak/że/by ';

i bądź tu mądry:)))

 

sobota, 26 stycznia 2008
Ania zaprasza



... na kolejną wystawę
;)
piątek, 25 stycznia 2008
Dedykowane jednej z Blogowiczek

"Zawsze sam wciąż bez dam, jak to pojąć mam
W prześlicznej Małgosi F. wrze dla Ciebie krew
Małgosię na oślep brać każdy chce,
Kaziu, zakochaj się"

/J.Przybora/

i pytanie: Kim był - a może kim jest tajemniczy Kazio ??

środa, 23 stycznia 2008
Dla kogóż można aż tak...?
Można się sprzedać...
http://wiadomosci.onet.pl/1678660,11,item.html
 
1 , 2 , 3
włatcy móch